Folia jest - więc MOCY PRZYBYWAJKuzyn_z_Sosnowca pisze:Też o tym myślałem, ale tylko przez zmianę żarówki. Nie wiem czy to coś daje, ale jest fajne i trochę retro.
Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
- ślimak
- Administrator

- Posty: 3849
- Rejestracja: 03 gru 2009, 21:39
- Przebieg: 7000
- Silnik: 2.0 HYBRID
- Rocznik: 2022
- Lokalizacja: Bytom
- Podziękował: 557 razy
- Otrzymał podziękowań: 453 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
- Kuzyn_z_Sosnowca
- klubowicz

- Posty: 6775
- Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
- Przebieg: 144000
- Silnik: T-Jet z gazem
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: Sosnowiec
- Podziękował: 220 razy
- Otrzymał podziękowań: 376 razy
- Grzegorz1970
- klubowicz

- Posty: 31
- Rejestracja: 30 paź 2012, 14:41
- Przebieg: 14000
- Silnik: 1.4 8V + LPG
- Rocznik: 2012
- Lokalizacja: Gorzyce k/Sandomierza
- Podziękował: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Może nie dzisiaj, ale wczoraj wieczorem wyciągnąłem bażanta z grila , wpadł żonie jadąc drogą krajowa odbijając się od tira, dobrze że się odbił od tira to zniszczył tylko kratę i sie zaklinował, nawiasem kratka okropne delikatne badziewie, jak cały samochód, zakup jego to wielka porażka, samochód pod każdym względem TRAGICZNY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, mam 12 letnie Punto, stare CC ale to dziwactwo bije ich na głowe. A co najważniejsze bezpieczeństwo w nim tragiczne. Parę dni temu mogłem się o tym przekonać i 3 sekundy dzieliły mnie w najlepszym razie od ciężkiego kalectwa, przestrzegam tego KTO BY CHCIAŁ TO CUDO TURECKIEJ TECHNIKI ZAKUPIĆ !!!!!!!!!!!!!, zakup tego cuda to jedna w życiu sprawa która mi nie wyszła, w lecie idzie na sprzedaż i wyrazy współczucia kto taka pamiątkę kolekcjonerską zakupi,
-
helletic
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Też jestem ciekaw argumentacji pod kątem bezpieczeństwa...
- lukkash
- klubowicz

- Posty: 315
- Rejestracja: 20 gru 2013, 21:56
- Przebieg: 222000
- Silnik: 1.3 MultiJet
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: okolice Rybnika
- Podziękował: 30 razy
- Otrzymał podziękowań: 16 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Linea ma 5 giazdek w tescie NCAP ale zamiast kupować badziewne, tandetne i mało bezpieczne dwu, trzy letnie auto, trzeba było ze ta ponad 20 tysi kupić dziesięcioletniego niemca: audi bądź fałweja. Tylko odpowiedzieć by sobie trzeba było później na pytanie czy nie marudziłbyś że się auto psuje, bo stare.
= = = = = = = = = = = = =
Łukasz & Kasia - Fiat Linea 1.3 90KM MultiJet Dynamic

było:
* Peugeot 206 1.9D 70KM
http://www.206club.net
*Opel Corsa B 1.2 ECOTEC 45KM
Łukasz & Kasia - Fiat Linea 1.3 90KM MultiJet Dynamic
było:
* Peugeot 206 1.9D 70KM
http://www.206club.net
*Opel Corsa B 1.2 ECOTEC 45KM
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Kompletnie nie rozumiem tego wywodu na temat bezpieczeństwa samochodu... może więcej konkretów
Kratki są zrobione z twardego plastiku i normalnym jest, że przy mocniejszym uderzeniu pękają
Fakt, że koszt nowych w ASO to pomyłka, ale... myślisz, że te same ozdobne elementy do innych aut będą tańsze
Całe auto ma twardą skorupę i nawet wywrotka nie zrobiła na nim większego wrażenia - sprawdzone w autopsji 
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
- emmer
- klubowicz

- Posty: 6032
- Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
- Przebieg: 32000
- Silnik: 1.5
- Rocznik: 2017
- Lokalizacja: Białobrzegi
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 101 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Lukkash - rozbijali Lineę? Nie przypominam sobie.
Dawno temu tez pięknego fikołka zrobił .......... i w sumie bardzo nie ucierpieli. No właśnie kto to był?
Dawno temu tez pięknego fikołka zrobił .......... i w sumie bardzo nie ucierpieli. No właśnie kto to był?
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
KILLHIM rozłupał Linejkę - o ile dobrze pamiętam, to było grubo z przewróceniem auta włącznie i wyszli bez szwanku a on sam potem.. zakupił kolejną sztukę, tyle że w bogatszej wersji wyposażeniowej 
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
- adamson
- klubowicz

- Posty: 2375
- Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
- Przebieg: 41000
- Silnik: 1.4 16V Turbo
- Rocznik: 2018
- Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O. S.
- Podziękował: 267 razy
- Otrzymał podziękowań: 158 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
To był zdaje się KILLHIM, jak dobrze pamiętam auto do kasacji, ale z powodu właśnie bezpieczeństwa, kolega planował kupić kolejną Lineę.
Proszę mnie poprawić jak coś poplątałem.
To zdarzenie dość dawno miało miejsce, a pamięć bywa zawodna ;-)
Pozdrawiam. Adam.
Proszę mnie poprawić jak coś poplątałem.
To zdarzenie dość dawno miało miejsce, a pamięć bywa zawodna ;-)
Pozdrawiam. Adam.
FIAT TIPO HB Lounge 1.4 T-jet 120 KM
- adamson
- klubowicz

- Posty: 2375
- Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
- Przebieg: 41000
- Silnik: 1.4 16V Turbo
- Rocznik: 2018
- Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O. S.
- Podziękował: 267 razy
- Otrzymał podziękowań: 158 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Ooo, spóźniłem się :$.
Chyba mam za wolne łącze ;-)
Pozdrawiam. Adam.
Chyba mam za wolne łącze ;-)
Pozdrawiam. Adam.
FIAT TIPO HB Lounge 1.4 T-jet 120 KM
- smak56
- klubowicz

- Posty: 5253
- Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
- Przebieg: 285000
- Silnik: 1.3 multijet
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Podziękował: 370 razy
- Otrzymał podziękowań: 628 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Czy możesz coś więcej na ten temat?Grzegorz1970 pisze: A co najważniejsze bezpieczeństwo w nim tragiczne. Parę dni temu mogłem się o tym przekonać i 3 sekundy dzieliły mnie w najlepszym razie od ciężkiego kalectwa
Z tekstu wynika, że coś się urwało lub nie zadziałało jak trzeba. Jeżeli to była wina samochodu to myślę, że chcielibyśmy wiedzieć na co zwrócić szczególną uwagę!
smak56
* * * *

* * * *
- Grzegorz1970
- klubowicz

- Posty: 31
- Rejestracja: 30 paź 2012, 14:41
- Przebieg: 14000
- Silnik: 1.4 8V + LPG
- Rocznik: 2012
- Lokalizacja: Gorzyce k/Sandomierza
- Podziękował: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Podaję link do wypadku którego byłem świadkiem http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /150509710" onclick="window.open(this.href);return false;smak56 pisze:Czy możesz coś więcej na ten temat?Grzegorz1970 pisze: A co najważniejsze bezpieczeństwo w nim tragiczne. Parę dni temu mogłem się o tym przekonać i 3 sekundy dzieliły mnie w najlepszym razie od ciężkiego kalectwa
Z tekstu wynika, że coś się urwało lub nie zadziałało jak trzeba. Jeżeli to była wina samochodu to myślę, że chcielibyśmy wiedzieć na co zwrócić szczególną uwagę!
i dodam że za tą starą masywną wektrą ok 40 m ja jechałem Lineą do pracy , wcześniej wyjeżdżając z domu tą wektrę przepuściłem ale nie musiałem, gość jechał z pracy i ja za nim do pracy, w pewnym momencie gość w ww. polo skręca na przeciwny pas i dochodzi prawie do czołowego zderzenia polo z wektrą, więcej w kierunku na kierowcę wektry, ja byłem za nią , polo udrzyło z szybkościa 95 km. wektra jechała 62 km. Uderzenie było niesamowite polo i podskoczyło i cofnęło sie - widać na zdjęciu. Wektra jak dostała strzał tak została w miejscu . Dwóch ciężko rannych kierowców , połamane nogi itp. I gdybym ja to był dostając centralnie-boczne uderzenie przy braku bocznych poduszek ciężko by ze mną było. Wygladało to dramatycznie, straż patrząc na moje auto mówiła że jestem w czepku urodzony że to nie ja przyjąłem ten strzał tylko ta wektra bo sterfy zgniotu , blacha jak na puszkach z piwa i te puste przestrzenie nadmuchane nie są żadnym bezpieczeństwem. Możecie myśleć swoje, być zakochani w swoich autach ale żyje się tylko raz , ty uważasz ale inni nie , jak codziennie jeździsz to samochód musi być bezpieczny , dałem 44 000 , bardzo żałuje bo mogłem kupić w tej cenie paro letnie auto konkretne na drodze które też można później sprzedać. To jest moja opinia , przejechałem tym autem ok 28 tyś. przy tym silniku jest tragiczne na nizinach a w górach to rozpacz i wiele innych spraw.