Rozbudowa car-audio
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Rozbudowa car-audio
Heh... kolejne robótki się szykują
Weź wszystkie graty to się pobawimy 
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
- emmer
- klubowicz

- Posty: 6032
- Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
- Przebieg: 32000
- Silnik: 1.5
- Rocznik: 2017
- Lokalizacja: Białobrzegi
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 101 razy
Re: Rozbudowa car-audio
ja wykleiłem kolejną cześć bagażnika. nudna ta robota
Aktualizacja
nie mogłem wytrzymac i podłączyłem bas
opowiedzieć się nie da ale musicie uwierzyć na słowo, że gra extra. mocowanie identyczne jak u helletica
jest jeszcze dużo pracy ale muszę zwolnić i myśleć o wakacjach.
Aktualizacja
nie mogłem wytrzymac i podłączyłem bas
jest jeszcze dużo pracy ale muszę zwolnić i myśleć o wakacjach.
-
helletic
Re: Odp: Rozbudowa car-audio
Bardzo się cieszę, że wszystko idealnie pasuje i podoba się jak gra
!!! Całego super bagażnika nie musisz wyklejać. Najważniejsza część jest za subem + półka pod szybą tylną, bo niebawem zacznie dzwonić 
- emmer
- klubowicz

- Posty: 6032
- Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
- Przebieg: 32000
- Silnik: 1.5
- Rocznik: 2017
- Lokalizacja: Białobrzegi
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 101 razy
Re: Rozbudowa car-audio
bagażnik wyklejony cały
półka już coś tam spiewa, ale powolutku. jeszcze kable, tylne drzwi, i parę innych spraw. do następnego zlotu może sie wyrobię
- Tara78
- klubowicz

- Posty: 1960
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:26
- Przebieg: 230000
- Silnik: TDI
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował: 55 razy
- Otrzymał podziękowań: 70 razy
- Kontakt:
Re: Rozbudowa car-audio
Michał, fajnie wygląda bo brzmi pewnie też 
"Kiedyś dla ludzi byłam zawsze miła, teraz traktuję ich z wzajemnością"
- Sebek
- klubowicz

- Posty: 1273
- Rejestracja: 04 sty 2014, 20:09
- Przebieg: 100
- Silnik: 1.0 Turbo
- Rocznik: 2023
- Lokalizacja: SWD
- Podziękował: 171 razy
- Otrzymał podziękowań: 110 razy
Re: Rozbudowa car-audio
Original BOSCH 
FSO 1500, SKODA FAVORIT lpg BRC, FIAT SIENA lpg BRC, RENAULT CLIO II dCi, FIAT LINEA lpg TARTARINI, RENAULT CLIO V, SKODA KAMIQ
- emmer
- klubowicz

- Posty: 6032
- Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
- Przebieg: 32000
- Silnik: 1.5
- Rocznik: 2017
- Lokalizacja: Białobrzegi
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 101 razy
Re: Rozbudowa car-audio
trochę brakuje do perfekcji bo na cienkim kablu i pod fabrycznym radyjkiem, ale różnica jest ogrooooooooooooomna
- Tomek
- Moderator

- Posty: 6684
- Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
- Przebieg: 131000
- Silnik: 1.4 V8 + LPG
- Rocznik: 2009
- Lokalizacja: Radom
- Podziękował: 287 razy
- Otrzymał podziękowań: 306 razy
Re: Rozbudowa car-audio
W sobotę wziąłem się i ja, i podłubałem przy drzwiach.
Na początku pogoda była ładna, potem deszcz trochę przystopował prace, ale finalnie udało się skończyć oba przednie drzwi.
Drzwi wymyte, odtłuszczone, wyklejone matami wewnątrz, potem na zewnątrz, a na to wszystko pianka. Sprawdziłem też przy okazji wiązki między drzwiami a karoserią, i o dziwo wszystko dobrze.
Szkopuł jest taki, że głośniki, a i owszem w drzwiach już są, ale grają jeszcze pełnym pasmem, bo zabrakło czasu na zwrotnice i podłączenie tweeterów. Zrobi się to przy okazji następnego dłubania.
Powiem Wam że to wygłuszanie to jednak ciężka tyrka. Łapki pokaleczone, i paluchy bolą do dziś... ale drzwi zamykają się teraz z pięknym odgłosem, i w aucie jakby ciszej.
Parę fotek...
Na początku pogoda była ładna, potem deszcz trochę przystopował prace, ale finalnie udało się skończyć oba przednie drzwi.
Drzwi wymyte, odtłuszczone, wyklejone matami wewnątrz, potem na zewnątrz, a na to wszystko pianka. Sprawdziłem też przy okazji wiązki między drzwiami a karoserią, i o dziwo wszystko dobrze.
Szkopuł jest taki, że głośniki, a i owszem w drzwiach już są, ale grają jeszcze pełnym pasmem, bo zabrakło czasu na zwrotnice i podłączenie tweeterów. Zrobi się to przy okazji następnego dłubania.
Powiem Wam że to wygłuszanie to jednak ciężka tyrka. Łapki pokaleczone, i paluchy bolą do dziś... ale drzwi zamykają się teraz z pięknym odgłosem, i w aucie jakby ciszej.
Parę fotek...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

