Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
heh... aż dziw bierze... nie martw się, głowa do góry
Trochę czasu szkoda bo to teraz reklamować trzeba, ale będzie 
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
- Tara78
- klubowicz

- Posty: 1960
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:26
- Przebieg: 230000
- Silnik: TDI
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował: 55 razy
- Otrzymał podziękowań: 70 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
No właśnie ten czas mnie wnerwia bo samochód miał być gotowy na weekend. Teraz pozostało mi przetoczyć stare tarcze żeby jeszcze pojeździć do czasu wyjaśnienia sprawy….
"Kiedyś dla ludzi byłam zawsze miła, teraz traktuję ich z wzajemnością"
- Tomek
- Moderator

- Posty: 6684
- Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
- Przebieg: 131000
- Silnik: 1.4 V8 + LPG
- Rocznik: 2009
- Lokalizacja: Radom
- Podziękował: 287 razy
- Otrzymał podziękowań: 306 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
O masz.. TRW i bubel.. chyba już nie ma co wierzyć nawet renomowanym producentom 
- sylwek
- klubowicz

- Posty: 494
- Rejestracja: 29 maja 2012, 21:56
- Przebieg: 48000
- Silnik: 1.4 8V + LPG
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: ELC
- Podziękował: 25 razy
- Otrzymał podziękowań: 95 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Bomba to może niehelletic pisze: Czyli co, teraz można powiedzieć, że jeżdżę na bombie, jak mi ktoś w bagażniku zaparkuje?
Po ewentualnym "zerwaniu" miedzi zareaguje komputer - nagły spadek ciśnienia spowoduje odcięcie dopływu przez elektrozawory. Najwyżej trochę smrodu narobisz. Gorsze w skutkach są przetarcia, nadłamania - wtedy spadek ciśnienia niewielki i ciekły sączy się cały czas...
Ogólnie - jakbym był na Twoim miejscu - to zerwałbym miedź (jeśli faktycznie jest tak lipnie położona) i założył "faro". Przewód, kilka baryłek, złączek - 1-2 godziny czasu i po robocie. Zainteresuj się tematem - wg mnie warto
http://lpg-forum.pl/jakie-roznice-miedz ... t7648.html
http://www.phjacus.pl/Przewod-waz-elast ... -p286.html
*Powered by LPG*
-
helletic
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Sylwek i wtedy nie trzeba dawać odprężników, bo to w sumie na tyle elastyczny przewód (FARO), że sam w sobie odbiera przeciążenia?
Kolejny kwiatek znalazłem w tej śmiesznej instalacji: w/g certyfikatu mam zbiornik Stako 630/204 o pojemności 47 l (- 20%). Więc powinno wejść gazu 37,6 l, a wchodzi 32 l. Podejrzewam, że certyfikat jedno, a rzeczywistość drugie
Kolejny kwiatek znalazłem w tej śmiesznej instalacji: w/g certyfikatu mam zbiornik Stako 630/204 o pojemności 47 l (- 20%). Więc powinno wejść gazu 37,6 l, a wchodzi 32 l. Podejrzewam, że certyfikat jedno, a rzeczywistość drugie
nie tylko Ty Kasia, ja mam też dosyć przez tych wszystkich amatorów i sprzedawców bubli...Tara78 pisze:kuźwa mam dosyć ogólnie posiadania samochodu…
- Tara78
- klubowicz

- Posty: 1960
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:26
- Przebieg: 230000
- Silnik: TDI
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował: 55 razy
- Otrzymał podziękowań: 70 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
helletic pisze:Sylwek i wtedy nie trzeba dawać odprężników, bo to w sumie na tyle elastyczny przewód (FARO), że sam w sobie odbiera przeciążenia?
Kolejny kwiatek znalazłem w tej śmiesznej instalacji: w/g certyfikatu mam zbiornik Stako 630/204 o pojemności 47 l (- 20%). Więc powinno wejść gazu 37,6 l, a wchodzi 32 l. Podejrzewam, że certyfikat jedno, a rzeczywistość drugie
nie tylko Ty Kasia, ja mam też dosyć przez tych wszystkich amatorów i sprzedawców bubli...Tara78 pisze:kuźwa mam dosyć ogólnie posiadania samochodu…
ja mam dokładnie tak samo, a najgorsze jest to że nie tyko w tej dziedzinie coraz więcej partaczy - dotyczy to niemalże każdej naszej sfery życia ...
"Kiedyś dla ludzi byłam zawsze miła, teraz traktuję ich z wzajemnością"
- sylwek
- klubowicz

- Posty: 494
- Rejestracja: 29 maja 2012, 21:56
- Przebieg: 48000
- Silnik: 1.4 8V + LPG
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: ELC
- Podziękował: 25 razy
- Otrzymał podziękowań: 95 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Tak, jego zaleta to elastyczność, a rolę odprężników przejmuje lekki nadmiar wężyka, czesto gęsto układany przez gazowników w słynne "serduszka" (wtajemniczeni wiedzą o co chodzihelletic pisze:Sylwek i wtedy nie trzeba dawać odprężników, bo to w sumie na tyle elastyczny przewód (FARO), że sam w sobie odbiera przeciążenia?
I tak, i nie.... Perwsze co - to look na tabliczkę znamionową zbiornika - bo może się okazać że masz inny zbiornik.. Ja dla przykładu mam 600/200 - znamionowo 42L (powinno wejść ok 33L), a tankuję 39L i zawór odcina - ale "ja tak chciałem"helletic pisze:Kolejny kwiatek znalazłem w tej śmiesznej instalacji: w/g certyfikatu mam zbiornik Stako 630/204 o pojemności 47 l (- 20%). Więc powinno wejść gazu 37,6 l, a wchodzi 32 l. Podejrzewam, że certyfikat jedno, a rzeczywistość drugie
*Powered by LPG*
- Sebek
- klubowicz

- Posty: 1273
- Rejestracja: 04 sty 2014, 20:09
- Przebieg: 100
- Silnik: 1.0 Turbo
- Rocznik: 2023
- Lokalizacja: SWD
- Podziękował: 171 razy
- Otrzymał podziękowań: 110 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Linka wymyta a na południu kraju zapowiadają przelotne deszcze, nawet pierwsze burze i cholera mnie bierze, mało tego zauważyłem na lewym reflektorze odprysk od kamienia na szczęście nie ma dziury 
FSO 1500, SKODA FAVORIT lpg BRC, FIAT SIENA lpg BRC, RENAULT CLIO II dCi, FIAT LINEA lpg TARTARINI, RENAULT CLIO V, SKODA KAMIQ
-
helletic
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
i dam se łep uciąć, że mam taki jak Tysylwek pisze:Ja dla przykładu mam 600/200 - znamionowo 42L (powinno wejść ok 33L)
Przy najbliższej okazji muszę zerknąć na tabliczkę. Jak się zbiornik nie będzie zgadzał, to pojadę tam do tych durni. Ale nie będzie to miła rozmowa.
- Tara78
- klubowicz

- Posty: 1960
- Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:26
- Przebieg: 230000
- Silnik: TDI
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: Legionowo
- Podziękował: 55 razy
- Otrzymał podziękowań: 70 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Lina została u mechanika, rozwiązał problem podciekania płynu chłodzącego ze zbiorniczka wyrównawczego, dorobił kabelek - czujnik zużycia klocków, wymienił klocki hamulcowe przód, wymienił olej i filtr… tarcze - zobaczymy jak to będzie.
Co do podciekania płynu, okazało się, że trójnik jest sparciały i zaczął się kruszyć
, dorobił mi z mosiądzu chyba i teraz gitara nic nie podcieka.
Kupiłam dzisiaj Linie pokrowce warsztatowe na siedzenia, mechanik dobry chłop ale czasami się zapomni i siada brudnymi spodniami na fotele i nie patrzy czy kocyk się podwinął, który mu kłade - dzisiaj doprowadziło mnie to do rozpaczy,
nie dałam tego po sobie poznać bo i tak miałam je prać. Naciągnęłam pokrowce i teraz może siadać na fotelu kierowcy i pasażera bez obaw. Ehhh
Co do podciekania płynu, okazało się, że trójnik jest sparciały i zaczął się kruszyć
Kupiłam dzisiaj Linie pokrowce warsztatowe na siedzenia, mechanik dobry chłop ale czasami się zapomni i siada brudnymi spodniami na fotele i nie patrzy czy kocyk się podwinął, który mu kłade - dzisiaj doprowadziło mnie to do rozpaczy,
"Kiedyś dla ludzi byłam zawsze miła, teraz traktuję ich z wzajemnością"
- emmer
- klubowicz

- Posty: 6032
- Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
- Przebieg: 32000
- Silnik: 1.5
- Rocznik: 2017
- Lokalizacja: Białobrzegi
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 101 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
napiszę "a nie mówiłem". tylko szkoda że tesujemy na sobie dziadoskie części.
czyli jednak TRW to dziadostwo - ja niestety swoich nie zareklamuje, ale mam na uwadze żeby przy jakimś zastrzyku gotówki wypieprzyć je do kosza
czyli jednak TRW to dziadostwo - ja niestety swoich nie zareklamuje, ale mam na uwadze żeby przy jakimś zastrzyku gotówki wypieprzyć je do kosza
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Z tym TRW nie generalizowałbym aż tak, ja dostałem komplet i obydwie są eleganckie, więc może to jednostkowe przypadki, co nie zmienia faktu, że nie powinny się wydarzać przy tak szanującej się firmie jak TRW
Kasia, bierz tarcze pod pachę wraz z dowodem zakupu do sprzedawcy i reklamuj, moim zdaniem z miejsca powinni Ci wydać nowy komplet, tylko teraz przy odbiorze spróbuj sprawdzić, czy z nowymi jest wszystko OK 
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
- emmer
- klubowicz

- Posty: 6032
- Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
- Przebieg: 32000
- Silnik: 1.5
- Rocznik: 2017
- Lokalizacja: Białobrzegi
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 101 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
na znane mi trzy przypadki, to 66,67 % kupiło wadliwe tarcze. wnioski każdy wyciąga jakie chce 
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
No właśnie pytanie, czy to jest odpowiednia grupa reprezentatywnaemmer pisze:na znane mi trzy przypadki, to 66,67 % kupiło wadliwe tarcze.
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM