oj w tamtym tygodniu wiało i to bardzo a jak dzwoniłem do szwagra z Zawiercia to u was cisza i spokój. teraz jest spokojniej ale na przykład w Zamościu kiedy nie jestem to tam wiatr tylko gra, wietrzne miastoCoval pisze:Byłem tydzień temu niedaleko Lublina i tam u was potwornie wieje.
Zima Zima
- cichy
- klubowicz

- Posty: 3701
- Rejestracja: 12 sie 2010, 23:49
- Przebieg: 217000
- Silnik: 2.0 110KM HDi
- Lokalizacja: LBN
- Podziękował: 104 razy
- Otrzymał podziękowań: 70 razy
- Kontakt:
Ostatnio zmieniony 24 lut 2011, 23:34 przez cichy, łącznie zmieniany 1 raz.
Sympatyk forum :-)
- mpsfc
- klubowicz

- Posty: 1137
- Rejestracja: 16 maja 2010, 23:40
- Lokalizacja: Orłowo k. Inowrocławia
- Podziękował: 17 razy
- Otrzymał podziękowań: 19 razy
A ja moją z okazji mrozów (-18 dziś) pozbawiłem tylnej kanapy (wraz z oparciem) i stała się linką dwuosobową
A tak na poważnie wymontowałem kanapę i wyprałem bo wsączyła się w nią puszka pepsi, teraz schnie w domku i jest jej ciepło 
Piszę poprawnie po polsku. Ortograficznym ofermom, pseudodyslektykom i innym patentowanym leniom mówimy stanowcze nie 
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
MARCIN127, mój poprzedni Punciak zachowywał się dokładnie tak samo jak moja Linka, czyli nigdy mnie nie zawiódł. Raz mu się zdarzyło, ale to niestety nie była jego wina tylko starego aku, które niestety trzeba było wymienić, ale to standard. Dziwi mnie więc nieco, że u Ciebie problem z Punciakiem występuje.
A Linka... bez szwanku ! Ostatnio z rańca u mnie temperatury po -19 st. i pali od przysłowiowego "kopa"
A Linka... bez szwanku ! Ostatnio z rańca u mnie temperatury po -19 st. i pali od przysłowiowego "kopa"
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
- krakus02
- klubowicz

- Posty: 1749
- Rejestracja: 10 mar 2010, 20:32
- Przebieg: 0
- Silnik: 1.4 16V TJet
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: Kraków / Łódź / Lubliniec
- Podziękował: 24 razy
- Otrzymał podziękowań: 16 razy
...a mój Punciak miał taka przypadłość, że poniżej 10 nie odpalał (nawet z nowym aku, nawet z kabli od sąsiada). Jak przymroziło to gdzieś uciekał prąd... Wszystkie ASO były bezradne...mwas pisze: mój poprzedni Punciak zachowywał się dokładnie tak samo jak moja Linka, czyli nigdy mnie nie zawiódł
„Śmiej się, śmiej, ale mój model to ferrari wśród Fiatów, oczywiście kiedy ja prowadzę" 
