Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
- leszek1234
- klubowicz

- Posty: 2241
- Rejestracja: 25 lis 2012, 19:32
- Przebieg: 150000
- Silnik: 1.4 16V Turbo
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: blisko Rybnika
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 191 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
A ja przy wymianie kół zajrzałem pierwszy raz pod tylny błotnik na wlew paliwa. Oblepiony błotem i widoczne ślady rdzy (na wlewie paliwa). Wyczyściłem z błota , przejechałem odrdzewiaczem i pomalowałem minią.
-
skory85
- klubowicz

- Posty: 1399
- Rejestracja: 16 paź 2016, 23:50
- Przebieg: 173000
- Silnik: 1.4 V8+lpg
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: Sławków
- Podziękował: 471 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Będzie dobrze jeszcze posmiga zapewne do jej końcaleszek1234 pisze: 12 gru 2018, 22:47 A ja przy wymianie kół zajrzałem pierwszy raz pod tylny błotnik na wlew paliwa. Oblepiony błotem i widoczne ślady rdzy (na wlewie paliwa). Wyczyściłem z błota , przejechałem odrdzewiaczem i pomalowałem minią.
Fiat 125p, Polonez Atu, Fiat Palio, Fiat Cinquecento, Fiat Punto II no i Linijka i czarny pug 308 II sw
-
helletic
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Obawiam się, że ten zabieg wiele nie pomożeleszek1234 pisze: 12 gru 2018, 22:47 A ja przy wymianie kół zajrzałem pierwszy raz pod tylny błotnik na wlew paliwa. Oblepiony błotem i widoczne ślady rdzy (na wlewie paliwa). Wyczyściłem z błota , przejechałem odrdzewiaczem i pomalowałem minią.
- leszek1234
- klubowicz

- Posty: 2241
- Rejestracja: 25 lis 2012, 19:32
- Przebieg: 150000
- Silnik: 1.4 16V Turbo
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: blisko Rybnika
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 191 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Powiedzmy, że to przesmarowałem bardziej dla własnego samopoczucia niż dla realnego usunięcia rdzy;). Wiem, że bez demontażu to takie udawanie, że się coś zrobiło. Olewam to , ale faktem jest , że gdybym tam zajrzał wcześniej (jakieś 8 lat temu) to może założyłbym jakieś nadkole zasłaniające ten wlew przed błotem. Auto zaraz będzie miało 10 lat , więc i tak jest dobrze. Poza wydechem reszta jakoś się trzyma:)
-
skory85
- klubowicz

- Posty: 1399
- Rejestracja: 16 paź 2016, 23:50
- Przebieg: 173000
- Silnik: 1.4 V8+lpg
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: Sławków
- Podziękował: 471 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Dziś nadszedł ten dzień... Po 15 latach i ponad 280 tys kilometrów sprzedałem Fiata Punto II. Dzielnie spisywał sie tyle lat. Mam nadzieję, że jeszcze długo będzie służył nowemu wlascicielowi
Fiat 125p, Polonez Atu, Fiat Palio, Fiat Cinquecento, Fiat Punto II no i Linijka i czarny pug 308 II sw
- PadrePadre
- klubowicz

- Posty: 136
- Rejestracja: 21 lip 2015, 10:24
- Przebieg: 111000
- Silnik: 1.4 16V Turbo
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: Uć
- Podziękował: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Po 3 latach użytkowania przyszedł czas na duży zastrzyk nowych elementów do mojej włoskiej rakiety. Minęło 51 tys kilometrów więc czas na wymiany eksploatacyjne. Jako, że na 100% zmieniam furkę w 2019, nacieszy sie nimi głównie nowy właściciel (2 już w kolejce czeka, sępy jedne
)
- Czyszczenie bendixu w rozruszniku. Było to konieczne ze względu na paskudny jazgot, który od czasu do czasu się ujawniał.
- Tarcze klocki przód i tył (dowiedziałem się przy okazji jak śmiesznie tanie są tarcze Brembo do naszej Linki)
- Kompletny hamulec ręczny, w sumie na własne życzenie (zaciąganie przy dużych różnicach temperatur). Padła zupełnie lewa strona i wymagała wymiany.
- Musiałem wymienić dolot Turbo w T-Jet, ujawniła się mikro nieszczelność i trzeba było się tym zająć. Dolot wrzucony z Alfy Mito.
- Wymiana płynów ustrojowych fantastycznego T-Jeta. Wlałem jak co rok olej Castrol
- Wszystkie filtry. Wszystkie.
- Korzystając z okazji warsztatowej i wymiany filtra kabinowego, zrobiłem ozonowanie by robale przed zimą wytruć.
- Do wymiany poszły również obie linki skrzynii biegów... niestety z jakiegoś powodu zaczęły korodować i odmawiać posłuszeństwa - dostępne tylko w ASO, smutna niespodzianka. Podobnież panowie widzieli coś takiego po raz pierwszy.
- Prostowanie aluminiowych felg z prawej strony auta, niestety wyłapałem dziursko przy dość dużej prędkości.
- Wymiana żarówki R5W, z pełnym oświetleniem jeździ się zdecydowanie przyjemniej. Wpisuję jako akcja serwisowa ze względu na "komfort" wymiany czegokolwiek w tylnej lampie.
W ramach podziękowania za dobre zachowanie, Linka nakarmiona do pełna E98 BP
Spalanie nieznacznie większe od katalogowego, auto przyspiesza, skręca i hamuje świetnie....
Z perspektywy lato 2015 - zima 2018 mogę ocenić Linkę bardzo na plus.
Jestem miło zaskoczony kosztami eksploatacji i przyjemnością z jazdy. Tym autem naprawdę miło się jeździ.
Pozdrawiam serdecznie.
P.
- Czyszczenie bendixu w rozruszniku. Było to konieczne ze względu na paskudny jazgot, który od czasu do czasu się ujawniał.
- Tarcze klocki przód i tył (dowiedziałem się przy okazji jak śmiesznie tanie są tarcze Brembo do naszej Linki)
- Kompletny hamulec ręczny, w sumie na własne życzenie (zaciąganie przy dużych różnicach temperatur). Padła zupełnie lewa strona i wymagała wymiany.
- Musiałem wymienić dolot Turbo w T-Jet, ujawniła się mikro nieszczelność i trzeba było się tym zająć. Dolot wrzucony z Alfy Mito.
- Wymiana płynów ustrojowych fantastycznego T-Jeta. Wlałem jak co rok olej Castrol
- Wszystkie filtry. Wszystkie.
- Korzystając z okazji warsztatowej i wymiany filtra kabinowego, zrobiłem ozonowanie by robale przed zimą wytruć.
- Do wymiany poszły również obie linki skrzynii biegów... niestety z jakiegoś powodu zaczęły korodować i odmawiać posłuszeństwa - dostępne tylko w ASO, smutna niespodzianka. Podobnież panowie widzieli coś takiego po raz pierwszy.
- Prostowanie aluminiowych felg z prawej strony auta, niestety wyłapałem dziursko przy dość dużej prędkości.
- Wymiana żarówki R5W, z pełnym oświetleniem jeździ się zdecydowanie przyjemniej. Wpisuję jako akcja serwisowa ze względu na "komfort" wymiany czegokolwiek w tylnej lampie.
W ramach podziękowania za dobre zachowanie, Linka nakarmiona do pełna E98 BP
Spalanie nieznacznie większe od katalogowego, auto przyspiesza, skręca i hamuje świetnie....
Z perspektywy lato 2015 - zima 2018 mogę ocenić Linkę bardzo na plus.
Jestem miło zaskoczony kosztami eksploatacji i przyjemnością z jazdy. Tym autem naprawdę miło się jeździ.
Pozdrawiam serdecznie.
P.
X-Wing Rebel Scum --> W:30 / L:14 / D:3
-
krupniok
- klubowicz

- Posty: 186
- Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
- Przebieg: 0
- Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
- Rocznik: 2008
- Podziękował: 20 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Czymś się to objawiało podczas jazdy?PadrePadre pisze: 18 gru 2018, 21:49- Musiałem wymienić dolot Turbo w T-Jet, ujawniła się mikro nieszczelność i trzeba było się tym zająć. Dolot wrzucony z Alfy Mito.
- emmer
- klubowicz

- Posty: 6032
- Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
- Przebieg: 32000
- Silnik: 1.5
- Rocznik: 2017
- Lokalizacja: Białobrzegi
- Podziękował: 39 razy
- Otrzymał podziękowań: 101 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
To panowie chyba dopiero zaczęli pracę w serwisie fiataPadrePadre pisze: 18 gru 2018, 21:49 - Do wymiany poszły również obie linki skrzynii biegów... niestety z jakiegoś powodu zaczęły korodować i odmawiać posłuszeństwa - dostępne tylko w ASO, smutna niespodzianka. Podobnież panowie widzieli coś takiego po raz pierwszy.
- PadrePadre
- klubowicz

- Posty: 136
- Rejestracja: 21 lip 2015, 10:24
- Przebieg: 111000
- Silnik: 1.4 16V Turbo
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: Uć
- Podziękował: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Była to dokładnie część numer 3 na poniższym schemacie. Wyszło przypadkiem przy przeglądzie u mechanika - w czasie jazdy Turbo nie zachowywało się liniowo i przewidywalnie (minimalne różnice w pracy). Poprosiłem kumpla mechanika o sprawdzenie, wyszło na jaw pęknięcie w przedniej części elementu. Widoczne było również delikatne zapocenie elementu olejem. Uszkodzenie pojawiło się przy 105kkm. Element bardzo trudno dostęny jako nowy, ale z 2 ręki, szczególnie z modelu Mito, jest zadowalająca ilość. Koszta akceptowalne, wymiana 10 to minut.krupniok pisze: 18 gru 2018, 23:01Czymś się to objawiało podczas jazdy?PadrePadre pisze: 18 gru 2018, 21:49- Musiałem wymienić dolot Turbo w T-Jet, ujawniła się mikro nieszczelność i trzeba było się tym zająć. Dolot wrzucony z Alfy Mito.

X-Wing Rebel Scum --> W:30 / L:14 / D:3
-
krupniok
- klubowicz

- Posty: 186
- Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
- Przebieg: 0
- Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
- Rocznik: 2008
- Podziękował: 20 razy
- Otrzymał podziękowań: 4 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Pod jaką nazwą tego szukać? Dolot? Chyba nie. Jakiś wąż, rura?PadrePadre pisze: 19 gru 2018, 20:19Była to dokładnie część numer 3 na poniższym schemacie. Wyszło przypadkiem przy przeglądzie u mechanika - w czasie jazdy Turbo nie zachowywało się liniowo i przewidywalnie (minimalne różnice w pracy). Poprosiłem kumpla mechanika o sprawdzenie, wyszło na jaw pęknięcie w przedniej części elementu. Widoczne było również delikatne zapocenie elementu olejem. Uszkodzenie pojawiło się przy 105kkm. Element bardzo trudno dostęny jako nowy, ale z 2 ręki, szczególnie z modelu Mito, jest zadowalająca ilość. Koszta akceptowalne, wymiana 10 to minut.krupniok pisze: 18 gru 2018, 23:01Czymś się to objawiało podczas jazdy?PadrePadre pisze: 18 gru 2018, 21:49- Musiałem wymienić dolot Turbo w T-Jet, ujawniła się mikro nieszczelność i trzeba było się tym zająć. Dolot wrzucony z Alfy Mito.
- Rafcio
- Moderator

- Posty: 3762
- Rejestracja: 08 gru 2009, 12:07
- Przebieg: 130000
- Silnik: 1.4 Turbo 120KM
- Rocznik: 2013
- Lokalizacja: Cieszyn
- Podziękował: 332 razy
- Otrzymał podziękowań: 164 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Koledzy, mam problem, rozrósł mi się jeden zapachowy WUNDER BAUM.
Tak się rozpanoszył, że nie idzie go wyciągnąć, a i autem ciężko kierować
Tak się rozpanoszył, że nie idzie go wyciągnąć, a i autem ciężko kierować
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
OPEL ZAFIRA TOURER
1.4 Turbo 120KM Benzyna
1.4 Turbo 120KM Benzyna
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Normalnie to się je wycina ale w tym przypadku... nie pozostaje nic innego, jak tylko spalić

Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
- smak56
- klubowicz

- Posty: 5253
- Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
- Przebieg: 285000
- Silnik: 1.3 multijet
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Podziękował: 370 razy
- Otrzymał podziękowań: 628 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
No coś Ty!!! Tylko i wyłącznie ustroić i czekać na prezenty!mwas pisze: 20 gru 2018, 15:35 Normalnie to się je wycina ale w tym przypadku... nie pozostaje nic innego, jak tylko spalić![]()
![]()
smak56
* * * *

* * * *
- Rafcio
- Moderator

- Posty: 3762
- Rejestracja: 08 gru 2009, 12:07
- Przebieg: 130000
- Silnik: 1.4 Turbo 120KM
- Rocznik: 2013
- Lokalizacja: Cieszyn
- Podziękował: 332 razy
- Otrzymał podziękowań: 164 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Maciek, nie no takie ładne zapachowe drzewko spalićmwas pisze: 20 gru 2018, 15:35 Normalnie to się je wycina ale w tym przypadku... nie pozostaje nic innego, jak tylko spalić![]()
![]()
Stefan już miałem tak zrobić bo weszła franca ale wyłazić nie chciała. Na święta będzie jak znalazł
OPEL ZAFIRA TOURER
1.4 Turbo 120KM Benzyna
1.4 Turbo 120KM Benzyna
