Strona 27 z 28
Re: Fiacior:)
: 04 lut 2026, 21:20
autor: Motorek4612
Dziś wracając z miasta zaczął mi mrugać licznik kilometrów. Poczytałem. To może byc wszystko ale głównym podejrzanym jest akumulator. Więc go ładuje od kilku godzin, zauważyłem też iż brak jest oświetlenia kabiny po otwarciu drzwi. Więc coś się wykrzaczylo. Robię mu twardy reset. Zwalone klemy. Zobaczymy czy odzyje jak je podłącze.
Re: Fiacior:)
: 06 lut 2026, 10:07
autor: Motorek4612
Ładowanie aku i twardy reset przyniosły oczekiwane efekty i wszystko wróciło do normy .
Re: Fiacior:)
: 15 lut 2026, 23:03
autor: Motorek4612
Pojutrze lub w środę kolejną wymiana oleju, zależy kiedy przyjedzie olej.
Re: Fiacior:)
: 18 lut 2026, 10:13
autor: Motorek4612
Dziś dokonała się wymiana oleju i filtra oleju oraz dwóch sztuk filtrów LPG. Nie były były jakoś strasznie brudne ale już był czas na nie. Wstyd się przyznać ale przewalilem wymianę oleju o całe 4 tyś km. Obecny stan licznika to 274,500 km.
Czekam jeszcze na dostawę filtrów powietrza i kabinowego. Też dziś je wymienię.
Edit: Filtry powietrza i kabinowy już zamontowane wymienione, auto po pełnym serwisie olejowo filtrowym czeka na następne kilometry.
Re: Fiacior:)
: 18 lut 2026, 20:45
autor: mwas
Lineła mówi: "Lubię To !"

Re: Fiacior:)
: 20 lut 2026, 10:58
autor: Motorek4612
mwas pisze: 18 lut 2026, 20:45
Lineła mówi: "Lubię To !"
Oj tak i to bardzo. Należało się mu , mu bo to on fiacior rodzaj męski:) Jeszcze tylko świece muszę zmienić ale to już w marcu bo tu temat tez nieco zapuściłem i przejechały na LPG 44 tys km. Ogólnie od czasu jak się przeprowadziłem z bloku na wieś do domu, to sprawy związane z domem organizacja , przeprowadzką remontami pochłoneły mnie bardzo i fiaciora zapuściłem przez to nieco, trochę się sam usprawiedliwiam, ale większość tematów serwisowych już ogarnąłem przy nim w tym tygodniu . Teraz juz wracam na własciwe tory.
Re: Fiacior:)
: 25 lut 2026, 14:34
autor: Motorek4612
Jadą nowe świece zapłonowe i dwa nowe łączniki stabilizatora, dzisiaj z prawej strony zaczął pukać , zawsze można dać radio dwie kreski głośniej i już nic nie słychać , ale nie u mnie..... Łączniki wytrzymały coś ok 70 tys km , wymieniałem je zaraz po zakupie auta 26.08. 2023 . Części zamawiałem tym razem z internetu a dokładniej z tej strony, po kilku godzinach szukania stwierdzam iż mają na te chwile najlepsze ceny i dobre opinie:
https://e-autoparts.pl/
https://e-autoparts.pl/%C5%9Bwieca-zapl ... 76971.html
https://e-autoparts.pl/%C5%82acznik-sta ... 63668.html
Re: Fiacior:)
: 25 lut 2026, 19:13
autor: Motorek4612
Takie tam wieczorem...
Re: Fiacior:)
: 26 lut 2026, 19:15
autor: Motorek4612
Faicior dzisiaj dostał mycie odkurzanie wosk i trochę serca..... Nalezalo mu się, oficjalnie sezon wiosenny uważam za otwarty....
Re: Fiacior:)
: 02 mar 2026, 18:53
autor: Motorek4612
Aloha. Dotarły dzisiaj świece zapłonowe i łączniki stabilizatora. Świeczki już wymieniłem zaś łączniki może jutro lub po jutro ogarnę. Stare świece przejechały nieco ponad 44 tys km, z czego około 90% na LPG. Wyglądają jak na zdjęciach.
Re: Fiacior:)
: 03 mar 2026, 22:56
autor: Motorek4612
Rozrząd. Przejechał 69 tys km. W czwartek zmieniam, mógłbym dociągnąć do tych 80 tyś, ale wolę nie ryzykować.
Re: Fiacior:)
: 04 mar 2026, 9:47
autor: Dejnikos36
Co racja to racja, przezorny zawsze ubezpieczony, tak jak Ci pisałem mi kiedyś w Octavii pasek strzelił po 55 tysiącach i od tej pory wymieniam co 60 tysi max. Pozdro

Re: Fiacior:)
: 05 mar 2026, 13:04
autor: Motorek4612
Sezon na usterki w fiaciorze uważam za otwarty, no może nie usterki ale jednak.
Dziś wymieniłem rozrząd. Już teraz wiem że następna wymianę zrobię nie wcześniej jak 80-90 tyś km. Stary pasek po prawie 3 latach i przejechanych 70 tyś km wyglądał jak nowy. Zero oznak zużycia. Pompa wody i napinacz również.
Założyłem zestaw INA oraz nowe paski Pk osprzętu i pompy wspomagania.
Nie obyło się bez usterek. W trzech z pięciu śrub łapy silnika wyrwane gwinty, śruby wykręcily się z fragmentem zwojów. Okazało się że można dać dłuższe śruby dokładnie kupiłem 8x80 i skróciłem je o 5 mm. Operacja się udała i łapa solidnie dokręcona.
Przy okazji wymiany rozrządu wjechał też świeży nowy płyn chłodzący.
To co pukało z prawej strony to nie łącznik stabilizatora a pęknięta sprężyna która była wymieniana dokładnie dwa lata temu razem z wahaczami i amortyzatorami.
Więc czeka mnie jeszcze wymiana sprężyn, dobrze że sobie zostawiłem oryginalne stare i teraz je założę z powrotem przy okazji dam nowe łączniki które już czekają.
Obecny przebieg to równe 275 tys km, następna wymiana rozrządu przy przebiegu 355 tyś km.
Re: Fiacior:)
: 05 mar 2026, 20:56
autor: Motorek4612
Edit: wszystkie usterki usunięte.
Sprężyny już wymienione, wróciły na swoje miejsce oryginały które dwa lata temu wymieniłem na zamienniki deckermann, razem z amorkami. Zacząłem dziś przed 17.00 a o 19.00 już było po robocie,zdjęć nie robiłem bo nie było czasu, mam tylko fotkę jak już stare/nowe sprężyny leża pod płotem.
Przy okazji przesmarowałem ośki mechanizmu wycieraczek, uzupełniłem smar w łożyskach amorków, i wymieniłem dwie pęknięte spinki podszybia. Łączniki stabilizatora zostały stare, poza lekka rdzą brak oznak zużycia.
Więć mam dwa na zapas .
Kufa została tylko wymiana butli LPG na nową.
Re: Fiacior:)
: 05 mar 2026, 21:02
autor: mwas
A co to za sprężyny założyłeś, że pękła po tak krótkim czasie ?? I co było z oryginałami, że zdecydowałeś się na ich wymianę ??