Tył stuka bez obciążenia

krupniok
Posty: 113
Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Tył stuka bez obciążenia

Post autor: krupniok » 05 wrz 2018, 23:14

Witam. Niestety po przewertowaniu całego wątku o stukach z tyłu muszę stwierdzić, że poległem i magicznie nie da się z tym nic zrobić. Stuka tył gdy samochód jest nieobciążony, tzn. kiedy jeżdżę sam. Gdy do bagażnika wsadzę coś ciężkiego, albo gdy na tylnej kanapie zasiądą minimum dwie osoby stuki ustają. Stuki pojawiają się na MINIMALNYCH nierównościach (typu łata na drodze...), na dziurach większych to losowo. Byłem pewien, że to górne mocowania amortyzatorów, jednak po wymianie kompletu amortyzatory&mocowania&odboje oraz silnym dokręceniu tychże (dokręcone na tyle mocno, ze urwały się końcówki trzpieni amortyzatorów przystosowane do chwycenia kluczykiem) nic nie pomogło. Tuleje belki zachowują się przy podważaniu łomem w porządku. Sprężyny zmieniane jakiś czas temu - nie są pęknięte ani uszkodzone. Co może jeszcze stukać? Odboje wymieniane i zabezpieczone przed "lataniem" poprzez ściśnięcie cybantami.

Awatar użytkownika
helletic
klubowicz
klubowicz
Posty: 2451
Rejestracja: 10 mar 2012, 0:21
Przebieg: 206000
Silnik: 1.4 8V + LPG
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Szamotuły
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: helletic » 06 wrz 2018, 5:57

Przychodzą mi jeszcze do głowy zamki oparć tylnek kanapy. Gdy są wyrobione, to stukają. Te dźwięki mogą nie mieć nic wspólnego z zawieszeniem.

krupniok
Posty: 113
Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: krupniok » 06 wrz 2018, 11:22

Zapomniałem dodać, że wyeliminowałem wszelkie dźwięki pochodzenia innego niż zawieszenie. Ściągałem plastikowe nadkola, sprawdzałem wlew paliwa, osłony termiczne, zamki drzwi i kanap (oklejanie taśmą, jazda ze złożonymi kanapami), bagażnik i to co znajduje się pod jego obiciami, lampy, zderzak...

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6568
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 06 wrz 2018, 18:50

Tuleje belki?

Andre27
Posty: 51
Rejestracja: 12 sty 2018, 22:56
Przebieg: 100
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2013
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: Andre27 » 06 wrz 2018, 18:54

pisał ze tuleje belki ok....

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6568
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 06 wrz 2018, 18:58

Ja podważałem i wydawało się ok, a na szarpaku diagnosta wyczuł luz.

krupniok
Posty: 113
Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: krupniok » 06 wrz 2018, 19:00

Kuzyn_z_Sosnowca pisze:
06 wrz 2018, 18:58
Ja podważałem i wydawało się ok, a na szarpaku diagnosta wyczuł luz.
Jeśli miałyby się tak zachowywać, to może być to dobry trop. Podjadę na stację diagnostyczną i się im przyjrzę.
Jakie objawy poza luzami na szarpakach miałeś?

Awatar użytkownika
Fiacik
klubowicz
klubowicz
Posty: 930
Rejestracja: 25 wrz 2014, 15:16
Przebieg: 88000
Silnik: 1.3multijet 95KM
Rocznik: 2013
Lokalizacja: Żywiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: Fiacik » 06 wrz 2018, 20:33

Tylko szarpaki - podważanie pokazuje tylko duże luzy .
Piękna kobieta to niezbędny element wyposażenia pięknego auta :)

Awatar użytkownika
Ascari1984
Nowy
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 25 sie 2018, 21:42
Przebieg: 126
Silnik: 1.4 16V Turbo
Rocznik: 2007

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: Ascari1984 » 06 wrz 2018, 21:06

Witam podepnę się pod temat mam podobne objawy ale tu słychać w moim prawym tylnym kole łupkanie na gorszej drodze ,i czy jest obciążony czy nie jest to tak samo słychać.Wymienione amortyzatory akurat ten prawy z tyłu się dosyć pocił obstawiałem że to jego wina.Okazało sie że NIE! Obstawiałbym na tą tuleje bo też nie mam pomysłu co mogłoby zakłócać tą cisze w Fiacie hehe.Swoją drogą proponuję posadzić kogoś za kierownicą rozłożyć kanape i odsłuchiwać leżąc z tyłu skąd to dobiega.Zobacz jeszcze zaciski hamulców tarczowych może one albo mocowanie tłumika.Napisze czy wymiana tulei pomogła a tak chciałbym spytać jakiej firmy taką tuleje doradzacie bo mi w sklepie lamfordera znalezli za 80 zł.Nie znam się zbytnio na tym producencie części wiec zapytam czy lepiej szukać jakiejś innej firmy? Za odpowiedz dziekuję i Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6568
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 06 wrz 2018, 21:08

krupniok pisze:
06 wrz 2018, 19:00
Kuzyn_z_Sosnowca pisze:
06 wrz 2018, 18:58
Ja podważałem i wydawało się ok, a na szarpaku diagnosta wyczuł luz.
Jeśli miałyby się tak zachowywać, to może być to dobry trop. Podjadę na stację diagnostyczną i się im przyjrzę.
Jakie objawy poza luzami na szarpakach miałeś?
Żadne inne. Czasem z tyłu coś stuknie, przeważnie na kilku pierwszych dziurach po ruszeniu. Amortyzatory i odboje mam dosyć nowe, a gumy pod sprężynami są w bdb stanie. Myślałem że to zbiornik LPG, albo narzędzia w kole zapasowym.
Tak w ogóle, to nasze tylne tuleje chyba mają olej w środku, bo katalogi pokazują, że to te same co w Stilo i BravoII. W tamtych samochodach tuleje to dosyć częsta usterka.

krupniok
Posty: 113
Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: krupniok » 07 wrz 2018, 19:31

Ten samochód jest nawiedzony. Musiałem przewieźć w bagażniku ~250kg, auto było tak obciążone ok 16h. Podczas jazdy nic nie stukało. Po wyładowaniu obciążenia na chwilę obecną nie stuka - naprawiło się. Faktycznie to mogą być tuleje belki. Ewentualnie ten istotny element znajdujący się pomiędzy kierownicą a fotelem kierowcy...

Awatar użytkownika
marek3075
Posty: 8
Rejestracja: 11 wrz 2018, 14:00
Przebieg: 124000
Silnik: 1.4 16V Turbo
Rocznik: 2008
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: marek3075 » 04 gru 2018, 10:53

Witam.
Przyłącze się do dyskusji. W moim aucie także stuka z tyłu z prawej strony. Odniosłem wrażenie, że stuki nasilają się przy niższej temperaturze. Na początki wydawało mi się, że stuka z okolic tylnej klapy więc nasmarowałem zamek specjalnym smarem do eliminacji pisków i w otwarłem oparcia siedzeń żeby wykluczyć te okolice. Podłożyłem też gąbki pod adbojniki tylnej klapy ale to nic nie pomogło. Górne mocowanie amortyzatora prawego tylnego wymieniłem. Sam odbój także. Amortyzatory sprawdziłem na dwóch stacjach diagnostycznych i w każdej powiedzieli ze jest ich sprawność ok. Sprężyny nie są uszkodzone, luzów na tulejach belki brak. Coraz bardziej skłaniam się żeby wymienić amortyzatory. Może same w sobie stukają bo ponoć w fiatach często tak się dzieje. Czy jest możliwe że to jakaś rura wlewowa paliwa stukała?
Jak będzieci mieli jeszcze jakieś pomysły to piszcie, może wspólnie cos wymyślimy bo widze że stuki z prawego tylnego koła w Lineach to znany temat ale bez jednoznacznych przyczyn usterki :) Na chwile obecną skłaniam się osobiście ku amortyzatorom tylnym.
Pozdrawiam wszystkich

Awatar użytkownika
marek3075
Posty: 8
Rejestracja: 11 wrz 2018, 14:00
Przebieg: 124000
Silnik: 1.4 16V Turbo
Rocznik: 2008
Otrzymał Piw: razy

Re: Tył stuka bez obciążenia

Post autor: marek3075 » 10 sty 2019, 13:05

Witam klubowiczów.
Myślę, że znalazłem przyczynę stuków i opisze wam dokładnie co sprawdzałem tak żebyście mogli u siebie też je wyeliminować jeżeli wystąpią. Jak pisałem w poprzednim poście skłaniałem się ku wymianie amortyzatorów ponieważ dokładnie sprawdziłem całe zawieszenie i nie stwierdziłem żadnych luzów. Amortyzatory na sprawdzeniu nie wykazały usterki. Jeżdzę Fiatami od zawsze i w Punto miałem podobny problem i wtedy amortyzatory stukały w czasie pracy. W mojej Lince stukała prawa strona podczas przejazdu przez drobne nierówności. Był to głuchy głośny stuk który wzmagał się wraz z obniżaniem się temperatury. Z prawej strony miałem w marcu zeszłego roku wymienione górne mocowanie amortyzatora wraz z odbojem ponieważ była uszkodzona plastikowa osłona amortyzatora. Wymieniłem oba amortyzatory i nowe górne lewe mocowanie mimo że nie było widoczne zużycie (jak nowe wszystko to nowe :) ) i podniosło mi się ciśnienie bo już po kilku metrach po wyjeździe stukało. Zamówiłem w ramach gwarancji części nowy amortyzator i po wymianie nadal stukało. Już mi to dało do myślenia że to mało prawdopodobne żeby kolejny był uszkodzony ale ponieważ mam takie możliwości to założyłem kolejny. Znowu stukało. Przełożyłem całe górne mocowanie razem z amortyzatorem na lewą stronę a lewy amortyzatora z mocowaniem na prawą. Kolejna jazda wykazała, że stuka tym razem lewa strona więc miałem już pewność że to nie wina amortyzatorów. Znalazłem w kontenerze ze starymi częściami stary amortyzator ten który był z lewej strony wraz z tym starym jeszcze fabrycznym górnym mocowaniem, wykręciłem to mocowanie i założyłem do tego amortyzatora który stukał. Okazało się, że jest cisza. Wniosek jest taki, że przyczyny należy szukać nie w amortyzatorach czy odbojach ale w pierwszej kolejności w górnych mocowaniach. Okazało się że stare fabryczne było lepsze niż nowe w zamienniku i to w markowym zamienniku. Jak popatrzyłem na ten nowy zamiennik jak go zdjąłem to nie było widać żadnej widocznej wady, żadnych śladów otarcia uderzeń itp. Sam amortyzator przykręcony do tego mocowania był sztywny, nie był luźny. Prawdopodobnie wewnętrzna tuleja metalowo gumowa w którą wchodzi góra amortyzatora jest z jakiegoś nie do końca dobrego materiału i być może za mocno się poddaje część gumowa i stąd to "dobijanie". Mam nadzieję, że moje informacje zaoszczędzić wam sporo nerwów, czasu i kosztów.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ